Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Ziemianin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Ziemianin. Pokaż wszystkie posty

ROZMOWA BEZ SŁOWA

 

Z tobą choćby pomilczeć
Jakże jest ciekawie
Gdy siedzisz cała piękna
Przy swej małej kawie

I podnosisz filiżankę
Nie nazbyt wysoko
Jakbyś chciała sprawdzić
Czy jest jeszcze po co

Włosy twe kochane
Oczy twe kawowe
Jakże cię podziwiam
W tej cichej rozmowie

                                 [Adam Ziemianin]

MODLITWA O ŚMIECH

Śmiechu mi trzeba
Na te dziwne czasy
Śmiechu zdrowego
Jak źródlana woda

Niech mnie kołysze
W tej wielkiej podróży
I niech prowadzi
Gdzie śmieszna gospoda

Niech dźwięczy męczy
Aż do zadyszki
Śmiechu mi trzeba
Przede wszystkim

Niech się zatrzęsą
Od śmiechu ściany
Niechaj na zawsze
Będę nim pijany

Nic okrutnego
Nic cynicznego
Śmiechu mi trzeba
Bardzo ludzkiego

                                      [Adam Ziemianin]

PATRZĘ W NIEBO





czasem jeszcze podnoszę głowę
i długo patrzę w niebo
ufnie jak w dzieciństwie

nade mną drogi
zachwytu i strachu
które chcę przekrzyczeć

nade mną planet krążenie
sobie znanymi szlakami
spokojne aż do przerażenia

nade mną gwiazd pulsowanie
w wielkim ożywieniu
a pode mną Ziemia
[Adam Ziemianin