Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Borowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Borowski. Pokaż wszystkie posty

WCIĄŻ JESTEŚ...

        Wciąż jesteś przy mnie.
        Wszelki dźwięk i ruch tak zwykły,
        jak schylenie czoła ku rękom,
        trzepot powiek i cichy uśmiech zamyślenia -
        to jesteś ty.

        Milczenie ust, puls serca i pieszczota dłoni
        nie chwycą ciebie,
        ani słowo, które w przemożny rośnie rytm
        i jakby falą i ciemnością
        ogarnia mnie...

        Więc smutek, gorycz, tęsknota
        - czyż naprawdę jestem struną,
        na której ból mijania w dźwięk się przewija?

        Tylko jedna ty, kiedy schylasz się nade mną
        uważnie patrząc w moje oczy,
        uciszasz drżenie i mój ból,
        i chociaż ciebie nie ogarnę słowem i gestem,
        jest mi dobrze
        i mówię ci po prostu:
        jesteś...
                                       [Tadeusz Borowski]

MYŚLĘ O TOBIE...


Myślę o tobie. Twoje oczy,
twój głos, twój uśmiech przypominam,
patrząc na niebo. Zboczem nieba
zsuwa się obłok, jakbyś lekko
profil zwróciła w lewo. Ówdzie
drzewo wplątane w wiatr przechyla
koronę twoim przechyleniem,
a tam w powietrzu ptak się waży -
i wiem, że tak do twarzy wznosisz
dłoń w zamyśleniu. Rozproszona
uroda rzeczy, błysk przelotny
piękna na ziemi wiem, że w tobie
uwiązł i zastygł w kształt...
          [Tadeusz Borowski]