Chcę iść razem z Tobą do krainy marzeń i do krainy snów,
Nie odtrącaj mojej dłoni, nie przerywaj cichutko szeptanych słów,
Trzymaj mnie mocno i nie puszczaj mnie,
Będzie to nasza najpiękniejsza podróż - przekonasz się.
Chcę z Tobą wędrować w tym pięknym Edenie,
Doznając rozkoszy, zagłębiać się w ekstazy upojenie.
Ze szczęścia, płynącymi łzami, nawilżać będą się nasze lica,
Przytuleni do siebie, szybować będziemy w kierunku księżyca.
Daj mi szansę, na spełnienie moich marzeń i moich snów,
Rozświetl mi drogę do szczęścia, usłaną tysiącami miłosnych słów.
Rzeczywistość dnia codziennego, niech gęsta mgła przesłoni,
Będziemy tylko my, w tej niezwykłej, za szczęściem pogoni.
Będę cię kochać, moim maleńkim spragnionym serduszkiem,
Chcąc być dla Ciebie, ognika nieposkromionym duszkiem.
Jak wodę do życia , chcę żebyś mnie potrzebował,
Żebyś mnie pieścił , kochał i cieplutko całował.
Chcę wędrować z Tobą, przez dalsze dni naszego istnienia,
A szansa, od losu nam dana, niech spełni nasze najskrytsze marzenia.
Nie odtrącaj mojej dłoni, nie przerywaj cichutko szeptanych słów,
Trzymaj mnie mocno i nie puszczaj mnie,
Będzie to nasza najpiękniejsza podróż - przekonasz się.
Chcę z Tobą wędrować w tym pięknym Edenie,
Doznając rozkoszy, zagłębiać się w ekstazy upojenie.
Ze szczęścia, płynącymi łzami, nawilżać będą się nasze lica,
Przytuleni do siebie, szybować będziemy w kierunku księżyca.
Daj mi szansę, na spełnienie moich marzeń i moich snów,
Rozświetl mi drogę do szczęścia, usłaną tysiącami miłosnych słów.
Rzeczywistość dnia codziennego, niech gęsta mgła przesłoni,
Będziemy tylko my, w tej niezwykłej, za szczęściem pogoni.
Będę cię kochać, moim maleńkim spragnionym serduszkiem,
Chcąc być dla Ciebie, ognika nieposkromionym duszkiem.
Jak wodę do życia , chcę żebyś mnie potrzebował,
Żebyś mnie pieścił , kochał i cieplutko całował.
Chcę wędrować z Tobą, przez dalsze dni naszego istnienia,
A szansa, od losu nam dana, niech spełni nasze najskrytsze marzenia.
[Aleksandra Szrejder]
