Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Zajączkowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Zajączkowska. Pokaż wszystkie posty

GDY MIJA SIERPIEŃ

Kradnę co mogę z tych sierpniowych dni -
słońce, pogodę, urok zwykłych chwil.
Rude koty w trawie, dzieci przy zabawie,
huśtawko-bujanie, wzdychanie, wzdychanie,
że to mi się śni.

Młodzieńcze lata uleciały gdzieś,
Weno skrzydlata Ty mnie słowem pieść.
Ty baba, ja baba, siadaj, opowiadaj,
może mi podpowiesz malutki czterowiersz,
gdy zasypia wieś.

Lato powoli ucisza swój śpiew,
jesiennej Pannie ustępuje Lew.
Odlecą bociany kluczem zadumanym,
Weno moja droga nie odchodź od proga,
chcę słyszeć Twój zew.
                          Anna Zajączkowska

GAWĘDŹBA ZIMOWA

Niebo z ziemią śniegiem gada - pada,pada...
Z lekkich płatków korowody wiatr układa.
Może to anielskie stado się zbłąkało?
Śnieżne pióra rozsypało - biało , biało...

Chodźmy zbierać białych skrzydeł puch uroczy
Co nam z bliska każe w słońcu mrużyć oczy,
Pocałujmy pod jemiołą , pod zieloną
Gdy policzki krwią rozgrzaną ogniem płoną.

Mroźny zachód barwną łuną śnieg rumieni,
Rękawiczki pochowane gdzieś w kieszeni.
Dłonie w dłoniach można ukryć, co tam zima -
Zakochanych żadna zima się nie ima .

Po horyzont świat się kryje w chłodnej bieli
Czy to jawa, czy też nas do nieba wzięli?
Już anioły zabłąkane odleciały
Raj pozostał, taki czysty, taki biały.
                                              [Anna Zajączkowska]

BĄDŹ DLA MNIE JESZCZE...

Bądź dla mnie jeszcze,
nim słońce w oddali
z żalu po tobie
niebo me zapali,

nim noc ramieniem
swoim mnie przygarnie
i porozsiewa
gwiazd złote latarnie.

Bądź dla mnie ciepłem
i oczu wejrzeniem,
nim wargi twoje
zamilkną westchnieniem.

Zostanie tylko
nasza ławka pusta,
spragnione ciebie
zapomniane usta,

tęsknota moja
niczym nie zmierzona
za utuleniem
w kochanych ramionach.

Chociaż przez chwilę
oczy tobą pieszczę.
Do zobaczenia,
lecz bądź dla mnie jeszcze.
                                     [Anna Zajączkowska]

CZERWONA SUKIENKA

Biegnę do ciebie w czerwonej sukience,
Chcę ci wykrzyczeć cały pożar serca.
Ust twych skosztować w małej krwi kropelce
Być tylko twoją-czegóż pragnąć więcej.

I choćby ludzkie oczy nienawistne
I złych języków bezduszne gadanie-
Tylko dla ciebie bije moje serce
I tylko z tobą co ma stać się stanie
                                [Anna Zajączkowska]

PRZEDJESIENNIE

Ludzie mówią, że już jesiennie,
A tu jeszcze kwiatów zatrzęsienie
I koników polnych gra muzyka -
Ty mnie w słońcu dotykaj, dotykaj.

Tak bym chciała mieć suknię czerwoną,
Nasturcjową, pachnącą miodowo
I przyciągać twe oczy i dłonie
Byś materiał mógł wdychać upojnie.

Zatańczymy wirujący taniec
Na gorące lata pożegnanie,
Pod błękitną nieba przychylnością
Z naszą jeszcze nieśmiałą miłością.

Wydłużają się wieczorne cienie,
Oplatają nasturcji płomienie.
Niech się palą soczystym karminem,
Nim nadejdą dni mgliste i zimne.
 [Anna Zajączkowska]

ANIOŁ STRÓŻ

Aniele Boży Stróżu mój
prowadzisz mnie za rękę.
Znasz każdy uśmiech, każdy ból
znasz wszystkie drogi kręte.
Nie odchodź choćbyś myślał, że
o Tobie zapominam
że niby dobrze znałeś mnie
a jestem całkiem inna.
W cieniu swych skrzydeł ukryj mnie
daj sercu łyk wytchnienia
Bo jeszcze wiele trudnych chwil
I wiele do zrobienia.
A kiedy przyjdzie życia kres
zamkniesz mi dłonią oczy.
I duszę mą uniesiesz w dal
do rozgwieżdżonych nocy
[Anna Zajączkowska]