Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marian Hemar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marian Hemar. Pokaż wszystkie posty

SEN

 
                                                                                                     Fot. Chibusia
Śniło mu się
    ze był motylem. W roju motyli
    Fruwał wśród kwiatów,
    na ciepłym słońcu, na wietrze lekkim.
    Zbudził się ze snu,
    myślał w ciemności: Może w tej chwili
    Mnie motylowi, śni się
    ze jestem człowiekiem?
                    Marian Hemar

CAŁĄ NOC PADAŁ ŚNIEG

Całą noc padał śnieg cichy, cichy, cichuteńki.
Przyszedł świt, a tu świat cały biały, bielusieńki,
jakby kto świata skroń gładził chłodem białej ręki
i powiedział szeptem doń: Nic się nie bój mój maleńki

Niech cię głowa już nie boli, niech cię smutna myśl nie trapi,
bo od dziś, bo od dziś - pokój ludziom dobrej woli.
Otwórz oczy, znów się zbudź z mroków czarnej melancholii
i ptaszęcym głosem nuć - pokój ludziom dobrej woli.

W słońcu - patrz - skrzy się śnieg, szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek, spoza łąki i rozłąki,
spoza leśnych srebrnych cisz, jakby dzwony skądś dzwoniły
i mówiły światu: "Słysz! Nic się nie bój świecie miły.

Niech cię głowa już nie boli, wszystkim żalom połóż kres,
dosyć trosk i dosyć łez - pokój ludziom dobrej woli...
Nową drogę zacznij stąd, już za tobą dni niedoli
Dzisiaj w dzień Wesołych Świąt - pokój ludziom dobrej woli

Tak po cichu i powoli
białym śniegiem nuci mu...
choćby dziś, w tym jednym dniu
Pokój ludziom dobrej woli...
                                              [Marian Hemar]