Twym zmartwychwstaniem żyję! Ono śmierćMojego życia w Twoje życie zmienia —
I oddech Twój rozszerza moją pierś,
I światłość Twa mą ciemność rozpromienia.
I jestem pełny Ciebie! Czuję: Ty
Stanąłeś we mnie - i trwasz zmartwychwstały
I Twoją krwią tętno krwi mojej drży,
I hańba ma jest pełna Twojej chwały!
Grobowca mego odrzucony kamień,
Zrzucone śmierci mego życia pęta
I Ty podnosisz w mym ramieniu ramię,
I w głosie hańby mej brzmi moc Twoja święta —
I Tyś jest we mnie - a ja w Tobie, Panie!
Żyję Twoim wielkim zmartwychwstaniem!
[Wojciech Bąk]