BZY, JAŚMINY,...

Bzy, jaśminy, konwalie,
kwiecisty szał rozlanej woni...
Zatapiam duszę w barwnym cudzie świata
osłonięta welonami jabłoni.
Maj
źródło czułych wspomnień,
promień słońca na zmęczonej twarzy.
Czerpię radość kielichami jaśminów,
powrót wiosny pozwala mi marzyć.
Bez
liliowy czar zachwytu...
Otulam kiściami godziny trwania.
Rozsypują się perły białych konwalii
jak łzy wtopione w księgę przemijania

                                                 Regina Świtoń

"I rzekł BÓG: ...

 
 
 
„I rzekł BÓG:
niech stanie się światłość
i zobaczyłem ziemię
ziemię stworzoną przez Boga
i przez Jego Imię
i zobaczyłem niebo
niebieskie jak jasny atrament
i kulę słońca na niebie
Bóg stworzył
ja zamieszkałem.
                                   Marian Oszek

POWITANIE WYSP KANARYJSKICH

Podnieś
ten toast
pomału jak słońce.

W nim
jak w łakomej źrenicy
przesuwają się plaże
Wysp Kanaryjskich,
zlatują się domy -
stada rajskich ptaków,
ciszej niż mrużenie powiek.

Ta cisza trzepoce w palcach, ramionach,
nabrzmiała i rwąca.

Aż otwierają się żyły,
twoje morze wylewa,
złotym spazmem przestrzeni
jednocząc cię ze wszystkim.

To jest ocean.
To jest ocean.
Za kilka godzin Zwrotnik Raka. Tropik.
Nie pisze się wierszy, gdy pisze się jawa.

                                                Zbigniew Jankowski

SAMOTNOŚĆ

 
 
 
Otworzyłem okno
I wpuściłem do domu samotność.
Nie była już sama.
Położyła się obok mnie
I ja nie byłem już sam.
Gdy się budziłem już jej nie było
Na poduszce zostawiła swoje łzy.
Samotność też potrzebuje kogoś.
                                    Marian Oszek