BÓG JEST CZASEM...



 Bóg jest czasem
Wiecznego zegara
Który odmierza nam czas
Od wschodu do zachodu
Od nocy i dnia
od godziny krzyku narodzin
Do snu śmierci
I zmartwychwstania.
Bo Bóg jest czasem
Który żyje – przedwiecznie
A my
Tylko drobiną piasku
W jego ręce
                [Marian Oszek]

DZIELENIE SIĘ ŚWIĘCONYM JAJKIEM

 Zadzwoniły już dzwony,
dzień nastał wesoły.
Pod święconym pieczywem
uginają się stoły.
Leży jajko święcone
malowane farbami -
kto też dzisiaj tym jajkiem
będzie dzielił się z nami?
A więc ojciec i matka -
oni pierwsi najpewniej,
potem bracia i siostry,
i sąsiedzi i krewni,
Potem – nie wiem kto dalej,
a odgadnąć to sztuka
może jakiś gość z drogi
do drzwi chaty zapuka.
Może dziadziuś zgrzybiały,
co się modli w kościele?
To się także tym jajkiem
z biednym dziadkiem podzielę.
                                                  [Maria Konopnicka] 
 

WIELKANOC

Droga, wierzba sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Droga, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: „Chryste!”.

Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: „Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem.
                                                                       [Jan Lechoń]

WYPOCZYNEK

Pośród wyniosłych szczytów Wiosna mnie nawiedziła
Otwarte przede mną szlaki blaskiem słońca wyzłociła
Zaprasza na nową wędrówkę, wytchnienie dla duszy daje
Pięknem syci moje myśli, a to piękno we mnie pozostaje
                                                            [HERMES]