ŚNIEG

 Delikatny puszek z nieba,
kołderką ulice przykrywa
i ściele miękkie posłanie,
by niebiańskie było spanie...

Płatki śniegu jak piórka
sypie śnieżna chmurka,
bo nad białym całunem
robią to całym gronem...

Migot gwiazdek porywa
kiedy biały welon zrywa,
śnieg bajkowo odziany;
jak wybiera się do żony...

Śnieżyca go pokochała
i ze szronem przytuliła,
gdyż tylko ze śniegiem
dzielić chce się życiem...!
           Aleksandra Baltissen


SYLWESTER

Dwunastą biją zegary, 
Stary rok wesołą minę.
Szaleństwa nie mają miary,
Czule ściskasz dziewczynę.
Ślesz całusy dookoła,
Składasz gorące życzenia.
Zabawa nadzwyczaj wesoła,
Niebo całe w płomieniach.
Korki z hukiem fruwają,
Szampan strugą się leje.
Wszyscy się dzisiaj kochają,
Szkoda, że niebo jaśnieje. 
                             Zbigniew Teofil Jach