KTO MUSI MI POMÓC...

 


 ktoś musi mi pomóc
ktoś...
czy z wypowiedzeniem tego co boli
ból mija
nie
wciąż boli
bardziej boli
nic nie wiem

                               [Elżbieta Kopera]


MAJ

Po złotej pogodzie
Majowej i bzowej
Powoli zapada
Zmierzch także majowy

Obudził się wietrzyk
Łagodny i miękki
I brzozom podnosi
Zielone sukienki

Przycicha swawolnie
Na trawę się kładzie
I czeka na księżyc
Zaplątany w sadzie.

[Leopold Staff]

PIEŚŃ O ANIOŁACH

Odjęto wam szaty aksamitne,
Skrzydła i nawet istnienie,
Przywdzieliście zbroje groźną.
Ja jednak wierzę wam,
Wysłańcy.
Czuję bowiem co wami kieruje,
Czuję wiary ogromny żar.
Wierzę w słowa które mówicie,
Wierzę, że niesiecie nam dar.
I kiedy kotara iluzji opadnie,
Odsłaniając prawdę jedyną,
Pamiętajcie o mnie stróżowie.
Ma wiara niezłomna wstąpi,
Niech znakiem będzie na niebie.
Mej lojalności i poparcia,
Dla was armio świata.
Dla was Wysłańcy.
                                            [Autor nieznany]

BESKIDZKIE ANIOŁY

Na spróchniałej wierzbie
naznaczonej czasem
przy staruszce brzozie wiekiem zgarbionej
pod krzyżem kamiennym,
życiem wyszczerbionym.
Tam spotkasz Beskidzkie Anioły.
To nie gwiazdy niebieskich pałaców.
Są niepozorne,
szare skrzydła tulą do ramion
nakrywając kwiat zziębnięty,
nad grobami klęczą
niedoli słuchając, i coś cicho
szepcząc.
Suknie i płaszcze łąkom oddają
by nagość swą mogły chować
przed światem.
I krzyże samotne,
strażników dni minionych
czule całują, łzą z kurzu
obmywając.
Przed ludźmi czmychają Anioły Beskidzkie
 
                  w Beskidzkich szczytach
                   w skryte swe, siedziby.
                               [Evan Olcan www.poezja-marzenia.blogspot.com]